
Po trzech tygodniach ciszy i odmowy podjęcia komunikacji tak z organizacjami jak i dziennikarzami, prefekt Pas-de-Calais zaprosił dziś organizacje na konferencję prasową. Oczekiwaliśmy na ogłoszenie albo najgorszego z możliwych scenariuszu (eksmisja punktu dystrybucji posiłków, tak jak została ogłoszona eksmisja 3 obozowisk 21 maja), albo poprawienia warunków (propozycji miejsca gdzie mogą się zainstalować okupujący punkt dystrybucji posiłków, które to mogłoby być w trybie pilnym wyposażone tak jak obozy uchodźców – dostęp do wody, toalet, pryszniców, jedzenia, lub możliwości gotowania, wywóz śmieci – nie oczekiwaliśmy od władz więcej niż minimum pozwalające na przeżycie).
[Read More]
ku życia i w związku z tym nie padano żadnej alternatywnej propozycji terenu, gdzie uchodźcy mogliby pozostać, innego niż punkt dystrybucji posiłków gdzie już się znajdują, uchodźcy sami postanowili wznowić debatę przez komunikat, oraz przewidywaną manifestację.
Wczoraj, w piątek(30.5) uchodźcy okupujący punkt dystrybucji posiłków doszli do porozumienia w sprawie własnych żądań po czym przedstawili je prefekturze i mediom. Początkowo, prefekt po stwierdzeniu, że minęło 48 godzin – czas który mieli na opuszczenie SALAM, odmówił jakiegokolwiek dialogu. Widząc jednak, iż uchodźcy zdeterminowani są by pozostać na miejscu, umówił on spotkanie z dyrektorem departamentu spójności społecznej, a wkrótce dołączył do nich również zastępca prefekta.



